Ruch wygląda w porządku. Budżet reklamowy nie jest szalony. Koszyk nadal pusty – więc poprawia się stawki, przepisuje reklamę, szuka kolejnego słowa kluczowego. W większości przypadków przeciek leży gdzieś nudniej: strona produktu nigdy nie odpowiedziała na pytania zakupowe albo zakopała je pod „optymalizacjami”. To prosta mapa tego, co powinno być na stronie produktu, i tego, co zwykle zabija konwersję – bez przebudowy szablonu.
Czytaj dalej Co powinno być na stronie produktu (a co zabija konwersję)Konwersja, strona po stronieCzęść 2
